środa, 10 grudnia 2014

Jak działa WLH?

Ten post będzie o nietypowym funkcjonowaniu WLH. Mogę zapomnieć o masy istotnych rzeczy więc jeśli o czymś nie wspomne to śmiało pytajcie.

Organizacja roku szkolnego:
Rok szkolny składa się z 3-trymestrów zamiast 2-semestrów. Trwają one średnio 3 miesiące. 1 trymestr od września do listopada, 2 trymestr od grudnia do marca i 3 trymestr od marca do czerwca.
Trymestry zakańczone są radą trymestralną nauczycieli i wystawieniem nam recenzji.
W 1 i 2 trymestrze recenzje wyglądają tak, że od nauczyciela na naszym Internetowym Dzieniczku Ucznia otrzymujemy zaliczenie lub niezaliczenie przedmiotu i  recenzje słowne w których nauczyciel pisze do nas coś indywidualnie o naszej nauce.
W 3-cim trymestrze jedynie zaliczenie/niezaliczenie zmienia się na ocene końcoworoczną.

Przedmioty:
Uczymy się przedmiotów które obowiązują w normalnych szkołach takich jak: Język polski, język angielski, matematyka, historia, geografia, w-f, wos, drugi język. W naszej szkole nie ma zajęć religii, zamiast której jest obowiązkowa filozofia. Dodatkowo zależnie od klasy w jakiej jesteśmy pojawiają się inne przedmioty.

Klasa 1
Seminarium Świat Współczesny - na którym poruszamy współczesne problemy.
Przyroda - jest to blok 3-ch przedmiotów, Biologii, Chemii i Fizyki. Każda z tych dziedzin jest prowadzona przez jeden trymestr.
WoK - on również jest w zwykłych szkołach, ale u nas realizowany jest trymestralnie. W każdym trymestrze uczymy się o różnej kulturze spośród: naszej zwykłej, muzułmańskiej i żydowkiej.
Trzeci język - wybierany spośród arabskiego, jidyż i łaciny. Obowiązuje też w 2 klasie.

Klasa 2
Znika w niej seminarium świat wspołczesny.
Historia i Kultura Żydów Polskich - jest to przedmiot który zastępuje WoK.
Roszerzenia - jest to od 2-ch do 4-rech przedmiotow które mamy w zakresie dwóch godzin więcej tygodniowo. Zazwyczaj uzniowie maja 2 roszerzenia ze względu na to, że niektóre się na siebie nakładają w planie oraz 2 w zupełności wyczerpują.
W tym roku również ze względu na to, że dużo uczniów wybrało roszerzona biologie, a wiecie o tym, że mieliśmy ją tylko 3 miesiące w zeszłym roku to grupa rosz. bio ma zajęcia 4 razy w tygodniu i nie chodzi na zajęcia z przyrody w tym właśnie czasie mając roszerzenie.
Roszerzenia tworzone są na zasadzie - aby powstały musi być wystarczająca ilość chętnych. Dlatego niestety czasem nie można roszerzać wszystkiego co się chce.

Klasy 1 i 2 uczęszczają również na obowiązkowe Seminaria Literackie.

Klasa 3:
Tu dokońca nie wiem jeszcze jak to działa ale napisze z tego co widzę.
W tej klasie uczymy się tylko wymaganych przedmiotów i roszerzeń tzn. Jest polski, angielski, filozofia i matematyka, a reszty przedmiotów nie ma. Jeśli ktoś wziął np. roszerzenie z biologii i geografii to właśnie z tych przedmiotów ma jeszcze lekcje.

Co jeśli ktoś ma zagrożenie niezdania na kolejny rok:
Pod koniec roku szkolnego są komisy które zazwyczaj są w dwóch ostatnich tygodniach szkoły. Na nie można nauczyć się i dzięki nim zaliczyć przedmiot. Zazwyczaj jeśli ktoś z jakiegoś przedmiotu ma nie zaliczony któryś z trymestrów i nie zaliczył go wcześniej to wtedy właśnie go zalicza.
Aby zdać trzeba mieć zaliczone wszystkie trymestry z danego przedmiotu.
Jak wyglądają komisy? Po prostu tak, że nie ma normalnych lekcji tylko w danych godzinach są komisy. Zależnie od przedmiotu są one w formie ustnej lub pisanej, albo w obu. Przychodzi się do szkoły spotyka mase ludzi którzy też coś zaliczają. Razem się kuje i siedzi na kanapach czekają na swoja kolej. Zwykle nauczyciele którzy nie odpytują siedzą z nami i jak coś pomagają i tłumaczą. Panuje przyjazna atmosfera i na pewno jest mniejsza spina niż być mogła.
Gdy ktoś zawali komisa ma poprawke w sierpniu.
Jak wygląda poprawka? Ja miałam tyllo z polskiego więc odniosę się niej.
Przychodzisz pod koniec sierpnia danego dnia i o danej godzinie i piszesz egzamin. Ja osobiscie nie odczułam żadnej spiny w powietrzu. Umniałeś lub nie. Jak już napiszesz to czekasz na sprawdzenie. Następnie masz egzamin ustny. Istnieje też możliwość, że jeśli napiszesz dobrze tak jak ja egzaminu ustnego nie masz.
Poprawka u nas w szkole może zagwarantować Ci na koniec dowolną ocene. Jeśli napiszesz na 100% to możliwe, że na świadectwie ujrzysz 5 lub 4. Ja osobiście miałam 3.

Na razie nie przychodzi mi nic wiecej na temat szkoly ale w razie kolejnych pomyslow bede uzupelniala ten post.
Rowniez beda pojawiac sie notki opisujace poszczegolne przedmioty na ktore chodze.

Po roku nauki pora na podsumowanie.

Tak jak w tytule... Minął pierwszy rok od kiedy chodzę do WLH, a właściwie to nawet już pierwszy trymestr drugiego roku.
W sumie patrze teraz z przymrużeniem oka na to co pisałam wcześniej. Jednocześnie próbuje ponownie odnaleźć w sobie uczucie, gdy ta szkoła była dla mnie marzeniem.
To tak jak z Tantalem - wiecznie dążymy do jakiegoś celu ale nigdy tak na prawde nie dosięgniemy spełnienia, a ten cel może okazać się rozczarowujacy.
Czy chce powiedzieć, że WLH jest dla mnie rozczarowaniem? Teraz, zdecydowanie nie. Ale jeszcze pół roku temu mogłam zdecydowanie tak stwierdzić.
Zacznijmy jednak od początku. WLH jest dokładnie takie jakie opisałam, niezwykłe i totalnie inne. Tylko.. Że dla mnie stało się codziennością i monotonością. Chyba jednak jestem osobą która lubi jak coś ją zaskakuje, coś się zmienia. Dlatego właśnie po pierwszym trymestrze w WLH było mi wraz z upływem czasu coraz nudniej.
Przyznam szczerze, że powodowało to iż nie chodziłam do szkoły a pod koniec roku miałam problemy z zaliczeniami wynikającymi z nieobecności. Skończyło się poprawką z polskiego w sierpniu, którą oczywiście zdałam na tyle dobrze, że wylądowałam z 3 na koniec. :) W końcu wszystkiego trzeba spróbować.
Obecnie szkoła dla mnie jest miejscem do którego chodzę po wiedzę i po to aby spotkać znajomych. Aby zobaczyć swoich nauczycieli i z nimi pogadać. Wiedza jest dodatkiem do ludzi i akcji które dzieją się w mojej szkole dodatkowo.
To wszystko sprawia, że na prawde kocham WLH i nie wyobrażam sobie chodzenia do innej szkoły.